Profilaktyka lecznicza zwierzaka

Profilaktyka lecznicza zwierzaka

Kiedy chce się wziąć odpowiedzialność na żywe zwierzę, trzeba się liczyć z tym, że naprawdę się bierze odpowiedzialność za coś, co może ciężko zachorować lub nawet odejść na zawsze. Jeśli chcemy, by nasze zwierzę mogło uniknąć odczuwania niepotrzebnego cierpienia, męczyć się i ciężko chorować, musimy zadbać o odpowiednią profilaktykę medyczną, tak, by nasze zwierzę mogło czuć się zdrowe i szczęśliwe. Doskonale od tym wiedziałam, kiedy postanowiłam wziąć kota do swojego domu. 

Skuteczna profilaktyka lecznicza kota 

przeciwwirusowe szczepienie kotaOczywiście, to bardzo ważne, by kot w ogóle jadł zdrowo, by mógł realizować swoje potrzeby, takie jak drapanie czy wspinanie się i miał gdzie je realizować, ale równie ważna jest ochrona jego zdrowia przed różnymi chorobami. Wiadomo o tym, że kota trzeba zabezpieczyć przed kleszczami, to oczywiste. Nie dla wszystkich jednak jest takie oczywiste szczepienie kota. Co dosyć dziwne, kiedy zestawimy to z przekonaniem, że trzeba szczepić psa. Tutaj może nasuwać się wniosek, że właściciele psów mogą być bardziej świadomi profilaktyki swoich zwierząt. Jako kociara, nie mogłam na taki wniosek pozwolić. Mój kot musiał mieć pełną profilaktykę, w skład której weszło przeciwwirusowe szczepienie kota. To bardzo ważne, by kota zaszczepić. W końcu nie chcemy, by musiał przechodzić jakąś chorobę, a wirusów, które atakują koty i mogą w ostatecznym rozrachunku być dla kota śmiertelne, jest naprawdę sporo, po prostu tak wiele się o nich nie mówi. Jako odpowiedzialny opiekun zaczęłam się tym bardziej interesować. Dowiedziałam się, że szczepionki są stuprocentowo bezpieczne dla kotów, trzeba jednak po podaniu szczepionki chwilę odczekać, by zobaczyć, czy nie będzie jakiejś reakcji alergicznej, która zdarza się bardzo rzadko. W dodatku, koty raczej nie przechodzą szczepionek tak, jak ludzie – nie odczuwają jakiś bólu czy innych dolegliwości.

Zatem mogłam podać kotu szczepionkę, zabezpieczając go przed chorobami i w dodatku nie sprawiać mu przy tym nawet trochę bólu. To brzmiało jak idealne rozwiązanie, które powinien stosować każdy, kto w ogóle myśli o posiadaniu lub już ma swoje zwierzę. Dla mnie to było szczególnie ważne, bo koty bardzo kocham i myśl, że dzięki niewielkiej rzeczy, jaką jest wykonanie szczepienia, uchroniłam swojego kota przed tymi wszystkimi chorobami, jest naprawdę świetna.